Aktualności
Innowacje
Media o nas
Relacje inwestorskie
12.06.2025

Synektik robi biznes „jakich naprawdę mało”. Polska firma rozwija nowoczesne radiofarmaceutyki

„Leki, które same znikają” – tak Gazeta.pl opisuje unikalne radiofarmaceutyki produkowane przez Synektik. To specjalistyczne substancje wykorzystywane m.in. w diagnostyce onkologicznej i kardiologicznej. Dzięki naturalnemu rozpadowi izotopów stają się bezpieczne dla pacjentów już po kilku godzinach.

Radiofarmaceutyki wykorzystywane są głównie w badaniach PET/CT – jednej z najdokładniejszych metod diagnostycznych – umożliwiając wczesne wykrywanie zmian nowotworowych, planowanie terapii i monitorowanie jej efektów. Synektik nie tylko je dostarcza, lecz także intensywnie inwestuje w rozwój nowych cząsteczek i innowacyjnych rozwiązań wspierających leczenie. Rosnące zapotrzebowanie na tego typu produkty to efekt dynamicznego rozwoju rynku PET/CT, na który Synektik odpowiada, rozbudowując zaplecze technologiczne, poszerzając ofertę i współpracując z partnerami w kraju i za granicą

– Badań z wykorzystaniem takich leków wykonuje się w Polsce około 90–100 tysięcy rocznie, a na świecie około 50 milionów. Na naszym rynku obserwujemy wzrost o 10 procent rok do roku – wyjaśnia Cezary Kozanecki, założyciel i prezes Grupy Synektik, w rozmowie z Gazeta.pl.

Wśród kluczowych projektów rozwijanych przez Synektik znajduje się autorski kardioznacznik – radiofarmaceutyk przeznaczony do obrazowania perfuzji mięśnia sercowego. – Pracujemy nad nim od ponad 10 lat. Został przez nas już opatentowany, znajduje się obecnie w trzeciej fazie badań klinicznych, które prowadzimy równolegle w Europie i rozpoczynamy w Stanach Zjednoczonych – mówi prezes Kozanecki. Jak podkreśla, produkt wygląda bardzo obiecująco, a wszystkie dotychczasowe etapy badań przebiegają bez incydentów i skutków ubocznych. Potencjał rynku jest ogromny – w samych USA wykonuje się rocznie 6–7 milionów takich badań – podkreśla prezes Synektika.