W rozmowie z portalem Bankier.pl prezes Synektika, Cezary Kozanecki, przedstawia szczegóły podziału spółki. Zgodnie z przyjętym planem, działalność badawczo‑rozwojowa – w tym projekt kardioznacznika – zostanie wydzielona do nowego podmiotu Syn2bio. Celem tej decyzji jest lepsze finansowanie innowacyjnych projektów i odrębna wycena działalności R&D.
Prezes Synektika wskazał, że podział firmy ma na celu uwolnienie jej globalnego potencjału w medycynie. Zaznaczył, że rozdzielenie działalności na dwa niezależne podmioty pozwoli inwestorom na przejrzystą i rzetelną wycenę, uwzględniającą specyfikę oraz potencjał każdej ze spółek.
Prezes Synektika Cezary Kozanecki, wskazał w wywiadzie dla Bankier.pl, że to idealny moment na wydzielenie działalności badawczo-rozwojowej i przeniesienie jej do nowej spółki – Syn2bio. Podkreślił, że Spółka chciała osiągnąć trzy cele.
Po pierwsze, jak zaznaczył w wywiadzie – Syn2bio będzie małym przedsiębiorstwem, co umożliwi dostęp do dedykowanych środków finansowych, niedostępnych lub mniej atrakcyjnych dla dużych firm. Dodał, że uwolni to Synektik od kosztów finansowania działalności R&D.
Cezary Kozanecki wskazał rónież, że inwestorzy zyskają możliwość wyboru, w którą spółkę chcą inwestować – mogą pozostać zaangażowani w obu, wybrać jedną z nich, bądź dostosować poziom zaangażowania w zależności od preferencji: czy to w długoterminowy projekt badawczy, czy w spółkę dywidendową.
Prezes Synektika uważa, że podział pozwoli na właściwą wycenę kardioznacznika i całej działalności badawczo-rozwojowej, która obecnie jest „ukryta” w wycenie Synektika i mniej widoczna dla rynku.
