Giełdowy dystrybutor medyczny poprawia przychody powtarzalne i zaczyna startować w dużych przetargach finansowanych z KPO. Kurs rośnie – czytamy w “Pulsie Biznesu”.
Synektik – notowany na GPW lider w dystrybucji zaawansowanego sprzętu medycznego i produkcji radiofarmaceutyków – przedstawił wyniki finansowe za I półrocze roku obrotowego 2024/25 (okres październik–marzec). Spółka wypracowała 327,8 mln zł przychodów, a jej EBITDA i zysk netto wzrosły o 4% r/r, osiągając poziom 80,9 mln zł.
Szczególnie dynamicznie rosną przychody powtarzalne – ze sprzedaży części zamiennych i usług serwisowych – które zwiększyły się aż o 64% r/r, do 145,5 mln zł. – Szczególnie ważny jest dla nas wzrost powtarzalnych przychodów, które zapewniają stabilność i przewidywalność wyników – podkreśla Dariusz Korecki, wiceprezes i CFO Synektika na łamach “Pulsu Biznesu”.
Głównym filarem działalności pozostaje dystrybucja oraz obsługa systemów robotycznych da Vinci. Synektik posiada wyłączność na ich sprzedaż w Polsce, Czechach, na Słowacji i w krajach bałtyckich. Spółka obsługuje serwisowo ponad 100 takich urządzeń, a tylko od października dostarczyła kolejne 12 – przypomina “Puls Biznesu”.
Portfel zamówień w realizacji przekracza 220 mln zł (dane na koniec marca), a perspektywy dalszego wzrostu są bardzo obiecujące.
– Przetargi finansowane z KPO ruszają. W ostatnim tygodniu złożyliśmy sześć ofert na ponad 10 mln zł, z czego trzy dotyczą systemów robotycznych, gdzie nie mamy konkurencji – mówi Dariusz Korecki, podkreślając, że to dopiero początek, a “wraz z uruchomieniem kolejnych programów można spodziewać się skokowego wzrostu sprzedaży“.
Optymistycznie na najbliższe miesiące patrzą również analitycy. – Wyniki Synektika oceniamy pozytywnie. Spółka spełniła oczekiwania przychodowe i zaskoczyła korzystną marżą operacyjną. Nowe przetargi w Polsce i potencjalne kontrakty w krajach bałtyckich powinny przełożyć się na dalsze wzrosty – komentuje Katarzyna Kosiorek, analityczka Trigona.
