Dostawca m.in. chirurgicznych robotów dziesięciokrotnie zwiększył wartość w ponad trzy lata. Twórcy Marvipolu już zwróciło się ponad 600 mln zł, a to nie koniec. Synektik coraz więcej sprzedaje poza Polską i jest gotów do dużych przejęć oraz inwestycji rzędu 200 mln zł – czytamy na łamach xyz.pl.
Portal przedstawia rozwój Grupy Synektik na tle rosnącego rynku chirurgii robotycznej. Jak przypomina autor publikacji, w ciągu ośmiu lat przychody Grupy wzrosły ze 105 mln zł do 682 mln zł, EBITDA z 20 mln zł do 178 mln zł, a zysk netto z 13 mln zł do 103 mln zł. Kapitalizacja spółki zwiększyła się natomiast z ok. 300 mln zł na początku 2023 r. do blisko 3,2 mld zł w momencie publikacji artykułu.
Dariusz Korecki, Wiceprezes Zarządu Synektik, z optymizmem ocenia perspektywy spółki. W rozmowie z portalem wskazuje, że potencjał jej dalszego rozwoju wiąże się m.in. ze zwiększaniem skali działalności na obecnych rynkach, ekspansją zagraniczną oraz poszerzaniem oferty produktowej.
– Jestem przekonany, że najlepsze wciąż przed nami. Przy obecnej wycenie jej wzrost mierzony w tysiącach procent będzie zapewne już niemożliwy, ale potencjał rozwoju mamy niewątpliwie duży – mówi Dariusz Korecki.
Wiceprezes Synektik ocenia również, że w najbliższych latach w zasięgu Grupy pozostaje wzrost sprzedaży na poziomie ok. 20–30 proc. rocznie przy zbliżonym poziomie rentowności. Utrzymaniu tempa wzrostu mają sprzyjać rosnąca efektywność operacyjna oraz rozszerzanie oferty o bardziej zaawansowane technologicznie rozwiązania.
Artykuł omawia także rozwój działalności Synektik poza Polską, w tym pierwszy kontrakt Grupy na dostawę sprzętu medycznego do krajów bałtyckich. Umowa obejmuje dostarczenie systemu da Vinci do Szpitala Litewskiego Uniwersytetu Nauk o Zdrowiu Kauno Klinikos. Dalsza ekspansja w Europie Środkowo-Wschodniej ma wspierać wzrost skali działalności oraz udziału sprzedaży zagranicznej.
Osobny wątek publikacji dotyczy możliwości inwestycyjnych Synektik. Dariusz Korecki wskazuje, że spółka ma możliwość finansowania transakcji o wartości rzędu 200 mln zł. Nie oznacza to zapowiedzi konkretnego przejęcia – Grupa analizuje potencjalne cele, które mogłyby wspierać dywersyfikację produktową lub rozwój na kolejnych rynkach.
Publikacja przedstawia również skalę rozwoju chirurgii robotycznej w Polsce. Liczba zabiegów wykonywanych z wykorzystaniem robotów wzrosła ze 124 w 2017 r. do 24,6 tys. w 2025 r., a liczba przeprowadzających je szpitali – z 3 do 93. Synektik zainstalował dotychczas w Polsce ponad 100 systemów da Vinci.
– W perspektywie trzech lat liczba może się podwoić. Nawet w takim scenariuszu Polska nadal pozostawałaby jednak wyraźnie poniżej poziomu rozwoju chirurgii robotycznej osiągniętego dziś w wielu krajach Europy Zachodniej – mówi Dariusz Korecki.
Rozwój Synektik, obecną wycenę spółki oraz jej potencjał do dalszego wzrostu komentuje również Katarzyna Kosiorek, analityczka Trigon DM. – Osiem lat temu spółka weszła w dystrybucję sprzętu medycznego. Nikt nie wierzył, że osiągnie sukces. Dziś widać, jak bardzo rynek jej nie docenił. A Synektik wciąż pozytywnie zaskakuje poprawą marży, nowymi kierunkami ekspansji czy kolejnymi technologiami w dystrybucji. Widać, że potencjał poszerzania oferty pozostaje duży. Na tle innych spółek medtechowych i biotechnologicznych Synektik jest nadal atrakcyjnie wyceniany pod względem finansowych wskaźników – ocenia Katarzyna Kosiorek.
